Witamina D reguluje metabolizm wapnia oraz fosforu. Dostarczamy ją przez skórę, dietę i suplementację. Niedobór witaminy powoduje wzrost ryzyka schorzeń nowotworowych, choroby sercowo-naczyniowej, nadciśnienia tętniczego, chorób metabolicznych, neurologicznych oraz infekcji wynikających z niedoborów odporności. Na brak witaminy D
najbardziej narażone są osoby o ciemnej karnacji, osoby o karnacji jasnej stosujące filtry ochronne, pracujące w pomieszczeniach i przemieszczające się głównie samochodem.

Od września do kwietnia
Co istotne, zapotrzebowanie na tę niezwykle ważną dla prawidłowego funkcjonowania organizmu witaminę tylko w 10% może być pokryte z pożywienia. Niestety, w Polsce warunki do naturalnego wchłaniania witaminy D istnieją jedynie od kwietnia do września w godzinach 10.00–15.00 i to wyłącznie wtedy, gdy naświetlamy przez minimum kwadrans 18% odsłoniętej powierzchni skóry. Oprócz podanych przedziałów czasowych musimy jeszcze trafić na pogodny dzień, być poza miastem i nie używać kremu ochronnego, który redukuje syntezę tej substancji aż w 95%. Przytoczone wyżej warunki wskazują na niedobór witaminy D u ponad 90% Polaków.
U osób dorosłych zaleca się jej podawanie od września do kwietnia, a u osób z grup ryzyka oraz 65+ (m.in. kobiety wkraczające w okres menopauzy, osoby otyłe, z osteoporozą) zalecana jest suplementacja całoroczna.