Twoim zagrożeniem jest przede wszystkim przeciwnik, ale zawieźć może Cię także Twoja psychika. Kiedy ktoś nas atakuje, zwykle coś nas dodatkowo paraliżuje. Mamy blokadę, nie możemy się ruszyć, przestajemy działać i wolniej myślimy. To wprawdzie jedynie chwila, ale za to jaka ważna! Możesz zapłacić za nią bardzo wysoką cenę! Jeśli nie możesz się poruszyć, krzycz – jest duża szansa, że napastnik ucieknie.

Jeśli jednak nie, przyda się wiedza z kursu samoobrony – każdy z nas ma kilka miejsc wyjątkowo wrażliwych na ból. Odpowiednia technika to podstawa do tego, aby móc się obronić. Na wszelki wypadek noś też przy sobie gaz pieprzowy. Najlepiej spryskać okolice szyi oraz ust napastnika, nie powinno zaś celować się w oczy. Ponadto dzięki niemu na pewno będziesz czuć się po prostu pewniej, zwłaszcza wieczorami.

Poczucie bezpieczeństwa jest najważniejsze – dlatego też poza codzienną gimnastyką warto zapisać się na kurs samoobrony. Musisz mieć sporo motywacji, ale warto! Efekty widać już po kilku treningach, poza tym możesz w ten sposób uratować życie swoje lub innych. Nie daj sobie wmówić, że płeć kobieca to słabsza płeć.
(KK)