Mniejszy wybór warzyw i owoców
Niedobór witamin i minerałów może nam doskwierać szczególnie zimą, gdyż mamy znacznie ograniczony dostęp do świeżych warzyw i owoców. Wiosną i latem możemy w nich niemal przebierać, ale co zatem jeść zimą, aby zapewnić sobie moc substancji odżywczych i nie narzekać na spadek energii?
Świeże? A może suplementy?
Najlepszym źródłem witamin są oczywiście świeże warzywa i owoce, a zatem korzystajmy z tych, które możemy kupić także w zimie – np. bogate w witaminę C cytrusy, brokuły, natkę pietruszki, czosnek itd. Potrafią one walczyć z zarazkami, broniąc nas przed przeziębieniem.
Przede wszystkim ważne są dla nas witaminy i minerały – można je również suplementować, ale trzeba wybierać produkty wysokiej jakości, np. https://sklep.lemone.pl/p-dr-enzmann-b12-max-500-g-120-kapsulek-5381.html
Witamina C i co dalej?
Duże znaczenie o tej porze roku ma także witamina E, którą znajdziemy w razowym chlebie i olejach, a także prowitamina A znana jako beta-karoten. Ją zaś dostarczymy, jedząc marchew, pomarańcze, grejpfruty itp. Witamina A znajduje się w jajach i wątróbce, zwiększa liczbę komórek odpornościowych.
Witaminy z grupy B są zawarte w awokado, bananach, rybach, ale warto też spożywać ryby, mięso, nabiał i produkty pełnoziarniste. One z kolei zadbają o nasz układ nerwowy i biorą udział w produkcji substancji potrzebnych do obrony organizmu. Wskazane jest też selen i cynk (pestki dyni, kasza gryczana), wapń (mleko i produkty mleczne), a także żelazo – wprowadź do menu mięso, np. wątrobę, fasolę, brokuły, szpinak.
Jakie konkretnie produkty jadać?
Zimą warto zatem jadać potrawy rozgrzewające, a z owoców to pora na pomarańcze, mandarynki, grejpfruty i cytryny, gdyż mają dużo witaminy C, witamin z grupy B, beta-karotenu i innych cennych składników. Na obiad chętnie gotujemy zupy, gulasze, potrawki jednogarnkowe, pijmy gorącą herbatę i zioła, używajmy przypraw, które nas rozgrzeją – jak imbir, pieprz, kurkuma itd.
Na wagę złota w zimie są też kiszonki – np. ogórki kiszone, zakwas z buraków, kwas chlebowy czy kapusta kiszona. Zachowują dużo witamin i składników mineralnych, które znajdują się głównie w soku. Warto jeść je często, ale z umiarem ze względu na wysoką zawartość soli. Kisić można wszystkie warzywa, a zatem zachęcamy do eksperymentów!
Warto też pamiętać o mrożonkach. Są bogate w witaminę C i antyoksydanty, tj. witaminę E, beta-karoten, ale E, ale też selen i cynk. Mają prawie taką samą wartość odżywczą jak świeże warzywa i owoce, trzeba je tylko odpowiednio przyrządzić. Jeśli kupimy warzywa do gotowania, nie rozmrażajmy ich wcześniej, bo mogą stracić aż 50 proc. witaminy C.
Nabiał, mimo że zimny, też jest polecany w walce z infekcjami – np. kefir. Fermentowane produkty mleczne zawierają probiotyki, czyli żywe organizmy wzmacniające układ obronny.

KKw,fot.PhotoMIX-Company/Pixabay