Kasze stanowią bardzo wartościowy, zdrowy i pyszny posiłek podczas diety - jest wiele rodzajów kasz na odchudzanie, a każda z nich zawiera inne cenne składniki. Poniżej krótka charakterystyka poszczególnych odmian oraz ich wpływ na spalanie kilogramów - wybraliśmy jednak te mniej znane gatunki.

Kasza bulgur
Bulgur zyskuje na popularności - to jedna z kasz pszenicznych, ale ma więcej błonnika niż chętnie przez nas jadany kuskus. Świetnie wpływa na przemianę materii i przyczynia się do spalania tkanki tłuszczowej. Co więcej, błonnik gwarantuje szybko uczucie sytości, dzięki czemu nie podjadamy. Kasza ta jest też źródłem różnych pierwiastków, m.in. wapnia, magnezu, fosforu i pozwala uzupełnić ich ew. niedobory.

Kasza perłowa
Warto sięgać zarówno po jej drobną odmianę, tzw. krakowską, jak i gruby pęczak. Sprawdzi się jako cenne źródło błonnika, sprzyja poprawie pracy układu pokarmowego, zmniejsza łaknienie, zwalcza toksyny z organizmu, a błonnik ß-glukan obniża poziom złego cholesterolu.

Kasza orkiszowa
Kasza perłowa zawiera sporo białka roślinnego, które wspomaga odchudzanie. W jej składzie są też cenne nienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom „złego” cholesterolu. Zawiera też dużo witamin i pierwiastków potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu, np. witaminy z grupy B, żelazo, selen, fosfor itd.

Warto na co dzień spożywać rozmaite kasze, ale nie tylko - podstawą zdrowej diety jest różnorodność produktów. Trzeba zatem na zmianę sięgać po różne kasze, ale też inne źródła węglowodanów (jak np. ryż brązowy, makaron z pełnego ziarna itd.), dużo sezonowych warzyw i owoców, chude mięso i nabiał itd., a także dbać o nawodnienie organizmu. Każdy produkt ma inny skład, ale też walory smakowe.

Wojtek, foto: monicore / Pixabay