Sposobów na skutki poparzeń jest wiele - są to różne kremy i balsamy, ale także sprawdzone domowe metody. Jedną z najpopularniejszych jest zimny kompres - wystarczy wziąć ręcznik, namoczyć go w zimnej wodzie i przyłożyć kompres w poparzone miejsce. Jeśli jest ich dużo, pomocny będzie też chłodny orzeźwiający prysznic, gdyż ból się zmniejszy, a pieczenie szybciej ustąpi.

Podobnie kojący efekt zapewnią okłady z kefiru, zsiadłego mleka, maślanki lub jogurtu naturalnego. Nawilży, schłodzi i przyniesie ulgę. Można też wykorzystać do tego świeże ogórki - popularne są z nich maseczki, ale mogą też posłużyć jako okłady na spękaną skórę. Trzeba go pokroić na plastry lub zetrzeć na tarce i przyłożyć na obolałe miejsca na ok. 10-15 minut. Wyciśniętym z niego sokiem należy z kolei przecierać skórę.

Regularnie pijasz miętę na poprawę trawienia? Kompres z herbaty miętowej przyniesie ulgę na poparzoną skórę. Trzeba przygotować kompres z zimnej herbaty i przyłożyć np. nasączony nim ręcznik na poparzenia - wystarczy około 10-15 minut.
W razie konieczności można też wspomóc się środkami farmakologicznymi - odpowiednie będą te zawierające D-pantenol i lanolinę. Łagodzące balsamy i kremy dodatkowo nawilżą, co pozytywnie wpływa na proces regeneracji i wygląd skóry. Jeśli poparzenia są bardzo bolesne i piekące, można też sięgnąć po tabletkę przeciwbólową. Gorączka i duże pęcherze to z kolei sygnały, że trzeba skonsultować się z lekarzem.

Kar.kw, foto:Free-Photos / Pixabay