Warzywa i owoce. Rozgrzewające zupy i dania jednogarnkowe, pieczone mięsa czy ziemniaki smakują nam zimą, bo dodają ciepła i energii. Jednak latem warto dokonać pewnych rewolucji na talerzu i przede wszystkim czerpać z obfitości tej pory roku. Warto odżywiać się sezonowo, czyli sięgać po produkty, które są dostępne o danej porze roku.

Latem królują owoce, np. truskawki, jagody, maliny itd., a także warzywa, np. młoda marchew, szpinak, pomidory, cukinia itd. To one powinny być podstawą naszej diety, gdyż musi być ona lekka. Zamiast schabowego czy kapusty zasmażanej warto jeść jajko sadzone z fasolką albo szparagami czy też warzywa z grilla.

Woda i soki. Podczas wysokich temperatur niezwykle ważne jest też właściwe nawadnianie organizmu. Najlepsza będzie niegazowana woda (ew. wzbogacono owocami) i naturalne soki owocowe, koktajle warzywno-owocowe, lekkie napary ziołowe, lemoniada domowej roboty itd. Poza tym owoce są źródłem witamin, minerałów i błonnika, ale także wody. Przyjęło się, że 2,5 litra to minimum, ale latem warto pić jeszcze więcej. Wiesz, że picie zimnej wody przyspiesza proces spalania kalorii?

Czego unikać? Potraw tłustych, silnych przypraw, fast-foodów, wszelkich ciężkostrawnych, mocno przetworzonych i kalorycznych dań oraz przekąsek, a także lodów. Należy też ograniczyć spożycie cukru i soli oraz pić mniej kawy, bo odwadnia. Polecamy też jeść mniejsze, ale regularne porcje.

Co ważne, niektóre produkty szybko się psują w upały - np. mięso, torty z kremem, ryby i owoce morza, słodkie drinki, tatar i potrawy z mięsem mielonym itd. Po obfitym posiłku czujemy się ospale, a zmęczenie dodatkowo nas osłabia. To, co jemy, w dużym stopniu wpływa na nasze samopoczucie i funkcjonowanie w ciągu dnia.

Ewelina, foto:Free-Photos / Pixabay